Alcatel Idol 3 – strona nie jest ważna

„Znajdziesz mi jakiś dobry smartfon ze średniej półki?” – gdybym za każde takie pytanie, które usłyszę, dostawał złotówkę, to sam bym już sobie takiego kupił 🙂 Fajnie jest być odbieranym jako centrum kompetencji, tylko cholera wybranie czegoś ze średniej półki jest… trudne jak diabli! Z flagowcami jest o niebo łatwiej, a gros producentów zdaje sobie sprawę, że generalnie (nie tylko Polacy) raczej ubożejemy.
O to, byśmy mimo wszystko mieli co robić z pieniędzmi, dba m.in. Alcatel, którego pracownicy już zapewne nie pamiętają, kiedy był francuską firmą. Sprzęty produkowane przezeń pod skrzydłami chińskiego smoka wciąż nie są z najwyższej półki, ale – jak pokazuje przykład Idola 3 (a to nie pierwszy raz) znacznie im do niej bliżej, podczas gdy cena pozostaje wciąż co najmniej akceptowalna.
Idol 3 przede wszystkim jest ładny – i jest go dwóch. Bardzo fajny pomysł, biorąc pod uwagę, że 5,5 cala ekranu to dla niektórych (szczególnie tych płci żeńskiej) jednak za dużo. Na pierwszy (a nawet drugi i trzeci) rzut oka „Trójka” wygląda jak topowy terminal, a jeszcze lepiej jest, gdy włączymy jakąś muzykę. Jeśli miałbym radzić ten telefon jakiejś grupie przede wszystkim, wybrałbym tych, którym zależy na dobrej jakości muzyce. Głośniki stereo JBL + dodawane w zestawie sprzedażowym słuchawki tej samej firmy to nie jest coś, co zwyczajowo spotykamy na półce, gdzie standardem bywa ładowarka. Tylko.

Króciutko o dwóch pozostałych wyróżnikach:

  • ekran One Touch Stream, przypominający nieco rozwiązanie HTC, pokazujący pogodę+prognozę, najbliższe zdarzenia w kalendarzu oraz newsy z interesujących nas kategorii
  • „dwustronność” telefonu, dzięki czemu nawet przykładając go do ucha odwrotnie (z grafiką na „pleckach” do góry nogami) i tak będziemy mogli rozmawiać, bowiem mikrofony są z obu stron, a telefon rozpoznaje jak jest ułożony

A poza tym? Telefon jak telefon, przecież one wszystkie są do siebie podobne 🙂 Niezłe aparaty, ekran Full HD (w wersji 5,5″), bądź HD (4,7″ – wystarczy), szkoda tylko, że mniejsza wersja bezwzględnie potrzebuje karty pamięci, bowiem dla siebie mamy tylko 8 GB. Jak na średniopółkowca – świetny wybór.

ot3idol