Browar Domowy 3M – warka #1

Ekstremalnie krótko podsumowując: warzenie z zacieraniem nie jest trudne. Natomiast na pewno jest czasochłonne. Ale było warto. Warem pachniało w całym domu 🙂

Na pewno bardzo pomógł olbrzymi palnik gazowy. Bez niego cały proces zająłby pewnie z godzinę dłużej (albo i więcej), bo jednak podgrzać wodę w tym garze to wyzwanie jest, a tu temperatura gnała jak popieprzona.

(to był wpis live, uzupełniany w trakcie warzenia)

Sprzęt rozpakowany!
image

Chłodnica podłączona zawodowo.
image

Grzejemy.
image

Ale fajnie pachnie ten słód. Maciek mówi, że śniadaniem 🙂
image

Mashout
image

Się filtruje.
image

Zlewamy. Klarownie nie jest…
image

Wysładzamy.
image

Gotujemy!
image

Chmiele gotowe.
image

Ale paruje!
image

Pora chłodzić.
image

Drożdżaki atakują.
image

Bulka!!! Teraz tydzień burzliwej.
image

  • Arczi

    Jak wrażenia ?

    • ChceTo

      Jestem miło zaskoczony, pozostali też. Broniłem się zadnimi łapami przed warzeniem z zacieraniem, bo to trudne, bo czasochłonne… Czasochłonne jest, ale trudne nie. Przynajmniej jednotemperaturowe, bo gdybym miał przerwy robić, to trzeba by było walczyć o utrzymanie temperatur i byłoby ciężej. Ale generalnie wszyscy M są bardzo zadowoleni, oby smak był taki jak fun z warzenia 🙂

      • Arczi

        jakie BLG?
        ile litrów brzeczki?
        ile kg zasypu?
        jaka wydajność?

        Fajnie jakbyście pokazali recepturkę jaka Wam finalnie wyszła 🙂

        • ChceTo

          No nie wiem… Pierwsza warka jest według „instrukcji obsługi” z Browamatora, z dodatkiem Citry do chmielenia na zimno. BLG miało być 11,5, ale wyszło 17,5 zamiast 20 litrów, więc na BLG stawiam większe (i dobrze 🙂 ). Wydajność, znaczy się, że co? 🙂