Warszawski Festiwal Piwa 6 – relacja na żywo

I8To ten jeden z dwóch dni w roku na które czeka takich leniuch jak ja. Nie chce beergeek do festiwalu – to przychodzi festiwal do beergeeka! Tak więc (a mówiła moja polonistka w liceum, że nie zaczynamy zdania od Tak/A więc…):

Markowy, Puchacz: – Mleko i przyprawy. 3,5

Evil Twin, Molotov Cocktail: – Goryczka jak pitbull. Gryzie!!! Ale 3,75

Evil Twin, Even More Jesus: – Czekolada, likier, kawa, jeeezu!!!! 4,75

Pinta, Imperator Bałtycki Sherry BA: – W smaku… ropa? Niby Sherry, ale coś dziwnego. Oryginał lepszy. 3.75

Piwowarownia, Gąska Beerbinka: – Woda po ogórach! Super reset smaku, mniam! 4

Pinta, PHT Rye Wine: – Gęęęęste. 4.

Brokreacja, Stockholm Syndrome: – Dla mnie aromatyzowany jest #1. Zbyt słodki, aż nienaturalny. Ale piwo na 3,5, Jerry 😉

Piwolucja SMaSH Pale Ale Citra. 3,5.

Brokreacja Bloger Wymrażany: – Goździki. 3.25

Rodenbach Grand Cru: – Wali klejem, smak… hmmm, całkiem całkiem. 3,75

Fourpure Shape Shifter: – Wali kupą. 3.

Widawa 5th Anniversary Imperial Porter: – Królowie wędzonego portera. Mistrzostwo. Słodycz i dym. 4

Cztery Ściany Pink Fjord: – 3,5, owocowe, fajne

Cztery Ściany Krewny: – Pomarańcza robi robotę. 3,75

Ziemia Obiecana Dżordż: – Łodygowo. 3,5.

Omnipollo Ana(l)gram: – Sernik! Jagody! Mózg rozjebion. 4,75.

Podgórz, Król Chmielanżu: – 3,25

Evil Twin Maple Bourbon BA Imperial Biscotti Break: – Jezu… 4,5

Pracownia Piwa Sady Modlniczki – 4.

Palatum Mangus: – Rześko. 4

Faktoria Rum BA Alcatraz – 4.

Szpunt Spectrum – 3,75

Faktoria Ngorongoro: – 3,75, paloność, kawa

Omnipollo Maple Anagram: – 4,25, zbyt słodkie.

Idę do domu. Dziękuję za uwagę. Dobranoc.