Elvis, Dżesika, Brajan – ludzie, czy was kompletnie pogrzało?

There are more things in heaven and earth,
than are dreamt of in your philosophy

Shakespeare (Hamlet act.1, scene V)

Twitter nieprzebraną kopalnią ciekawostek jest. Jak zwykle w weekend nie miałem kiedy napisać luźniejszego tekstu, w końcu miałem już nawet coś zaczętego,w sumie już nawet nie pamiętam o czym. Zastanawiając się jak zacząć, od-alt-TAB-owałem się do Twittera, a tu nagle:

Są rzeczy na niebie i ziemi o których nie śniło się waszym filozofom. Zaiste rację miał Mistrz Szekspir. Sam jako rodzic zastanawiam jak nagrzane trzeba mieć w głowie, żeby karać dzieci… no może nie na całe życie, ale do 18. urodzin na pewno. Tzn. kiedyś zastanawiałem się, czy moim dzieciom nie dać na imiona Hipacy i Kwadrat, ale to po pijaku było. Czasami robię sobie z chłopaków jaja, że chciałem ich tak nazwać, ale nawet pod dużym wpływem alkoholu nie wykonałbym takiego numeru.

Słuchajcie, a może wśród szanownych Czytelników jest ktoś, kto ma dziecko o ekstremalnie oryginalnym imieniu? Bo kurde nigdy na nikogo takiego nie wpadłem i zastanawiam się, co takimi ludźmi kieruje? Bo co innego oryginalne i piękne imię Gaja (pozdrawiam, kto ma wiedzieć, ten wie 🙂 ), a co innego Elvis, czy Brajan! Emmę jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ale tu pojawia się kolejny brak przemyślności, bo o ile Emma Kowalska, czy Nowak – to gra, ale Emma Bułka? To jak Dolores Miednica, Brajan Kiełbasa albo Maja (skądinąd bardzo ładne imię) Pszczółka! Nazwiska nie wybieramy, możemy sobie co najwyżej potem zmienić, ale do diaska ograniczmy cierpienie potomstwu! Nienawidzę szufladkowania (jak się studia psychologiczne w człowieka wryją to na całe życie), ale stawiam dolary przeciwko orzechom, że Dolores, Isaura, Brajan, Dżesika (obowiązkowo przez Dż) czy Elvis to najzwyczajniej w świecie dzieci ludzi prostych! Bo to takie modne, bo to takie „hamerykańskie” i nowoczesne, żodyn nie będzie miał tak na imię! Nooo, serio – tu się wam udało trafić. Tylko to nie wy będziecie na tym cierpieć, to nie z was będą sobie robić jaja, to nie wy staniecie się bohaterami memów kilka dni po narodzeniu (pozdrawiam Brajana Kiełbasę), to nie Wy będziecie trafiać na łamy Suchara Codziennego. Wy tylko chcieliście być trendy, żeby było tak nowocześnie, „jak w hameryce”. A potem tylko będziecie się dziwić dlaczego z Brajanka, Dżesiki, czy innego Elvisa podśmiechujki sobie w szkole robią. Ciekawe…

  • videodownloader

    Ostatnio będąc na basenie mogłam podziwiać tatuaż wykonany na plecach dumnego taty „Brajanek i Dżesika” 🙂