Browar Piwojad Single i Double Citrus Smoothie – Zdradliwy sok owocowy

Jak wiedzą stali (są tacy? 😉 ) Czytelnicy ChcęTo Bloga, browar Piwojad łagodnie mówiąc nie należy do moich ulubionych. Po ostatniej przygodzie zamierzałem dać krakowskim rzemieślnikom dłuższego bana, ale przekonały mnie zachwyty Łukasza Matusika nad pewną nowością. A ponieważ gusta mamy z Łukaszem dość podobne, dałem szansę Double (a za jakiś czas Single) Citrus Smoothie.

Nie żałuję! 🙂 Choć w sumie o ile pod względem procesu twórczego nowe wypusty Piwojada bez wątpienia piwem są, o tyle jeśli chodzi o wygląd i smak – niekoniecznie je przypominają. Po powąchaniu i nalaniu do szkła zdecydowanie nasuwa się analogia z sokiem owocowym. Gęstym, pełnym miąższu sokiem „multiwitamina”. Zapach chwilami jest wręcz Vibovitowy, tym niemniej jest mięsiście i soczyście. W końcu mamy lato, choć ten zapach to prędzej Basen Morza Śródziemnego, niż polskie pole. W smaku też soczkowo. Małe nasycenie, gęsto, bardzo owocowo, a na koniec – o dziwo – wkrada się nieco goryczki. O ile w Single’u ją czuć, to w wersji Double przykrywa ją słodycz, wręcz nieco przesadzona, co powoduje, że na gorące lato akurat imperialna odmiana nie do końca mi pasuje. Że o zawartości alkoholu nie wspomnę – w środku 8,4%, a wciąga się jak soczek 🙂 I właśnie dlatego, że to takie… nie piwne piwo, to o ile Chcę To, to myślę, że może nie podpasować każdemu.

No i warto zaznaczyć, że Single Citrus Smoothie zostało Najlepszym Piwem Beerweek Festival. Wcale się nie dziwię. Piwojadzie – zasłużone gratulacje. Cieszę się, serio 🙂

Fot. fanpage Browaru Piwojad