3mk NaturalCase – etui jest, a jakby go nie było

Etui na smartfona. Rzecz, co do której mam mocno mieszane uczucia. Z jednej strony – czy wypasiony, nowiutki telefon, o nowym, kapitalnym wzornictwie, kupujemy po to, by… schować go za kilogramami gumy, czy plastiku, w kompletnie zmieniającym jego wygląd zazwyczaj obrzydliwym – wybaczcie porównanie – kondomie? Z drugiej strony jednak, nie każdemu raz na jakiś czas wpada do rąk nowy smartfon, a zazwyczaj kupno wymarzonego urządzenia łączy się z pewną – zazwyczaj sporą – skalą wyrzeczeń. Ostatnim, co chcemy wtedy zobaczyć, jest rysa (że o „pajączku” nie wspomnę), wgięta, czy pęknięta obudowa. No to jak – co robić, jak żyć?

Jak „elektroluks” i „taktak”

Pisałem już chyba kiedyś na blogu, że pewne określenia stają się synonimami urządzeń, czy usług. Tak jak moja ś.p. Babcia zawsze na odkurzacz mówiła „Elektroluks”, a dla Polaków zwrot „Tak-Tak” oznaczał prepaidową kartę SIM (teksty w kiosku „Pan mi da tego Taktaka z Idei” nie były ponoć wcale rzadkością). Tak samo, jeśli myślę o ochronie wyświetlacza telefonu, skojarzenie jest jedno – 3mk. Firma z Ostrowa Wielkopolskiego weszła „na mój radar” już kilka lat temu i od czasu, gdy kupiłem od nich folię na którąś z moich Xperii – nie kupię innej. Po prostu nie i tyle. A dlaczego? Bo inne są, a ich – działają. Być może inne firmy też sprzedają tego typu produktu równie dobrej klasy. Jeśli wpadną mi w ręce, to pewnie spróbuję. Ale póki co – po prostu nie muszę szukać.

Etui, które nie przeszkadza

Pomysł na dzisiejszy tekst pojawił się już podczas IFA, choć wtedy jeszcze o tym nie wiedziałem, z inspiracji nieocenionego Asega 🙂

No to jak taki ultra sztos to uprzejmie poprosiłem ludzisków z 3mk, czy nie mieliby ochoty podesłać jednego do testów, tym bardziej, że mój ukochany LG G6 był od początku w gronie wspieranych urządzeń. Traf chciał, że kurier z NaturalCase przyszedł akurat jak byłem w pracy, a Żona odbierając kopertę i „ubierając” mojego G6 w nowe ciuszki napisała mi po chwili:

Jakieś to dziwne. Brzydkie takie, plastikowe.

Damn. Nie tak miało być. Mówili, że będzie ładnie, nieinwazyjnie i prawie niewidocznie. Trochę się zmartwiłem, ale z drugiej strony – nie bez kozery mawiają, że przeciwieństwa się przyciągają, a my z moją Ślubną w wielu sprawach w kwestii gustów nieco się różnimy. Trzeba było jednak poczekać, zanim dotrę do domu.

Nie potrzeba doktoratu

Uff. Nie jest źle. Już przy pierwszym rzucie oka na telefon widzę, że wygląda – hmmm – ciekawie. Wolałbym pewnie, żeby etui było przezroczyste, bo mój „gieszóstek” nieco zbrązowiał. Tak w ogóle to myślałem, że z NaturalCase będzie tak, jak z foliami (np. InvisibleCase), którego nikt bez doktoratu w foliach 😉 sam nie założy (inna rzecz, że ja nawet z naklejaniem folii biegnę do punktu). Przychodzę, patrzę, gdzie jest telefon, a on już „ubrany”. Żona mówiła, że nie miała problemu :), a samo etui, mimo, że nie wymaga dodatkowych aktywności, okazało się być idealnie przycięte pod urządzenie. Tak jak nawet z magicznymi rękoma pań w punktach 3mk nie ma idealnie założonej folii – tu wszystkie otwory spasowane są bezbłędnie, a etui dokładnie przylega do telefonu, niczym wspominany w pierwszym akapicie kondom… wiecie do czego 😉

Crash testom też da radę

Aseg miał rację, przynajmniej trochę 😉 O ile może ze sztosem bym nie przeszkadzał, to faktycznie 3mk NaturalCase to pierwsze etui, które kompletnie mi nie przeszkadza w korzystaniu z telefonu, nie mam wrażenia, że owijam go w jakieś absurdalne warstwy „czegoś”, te 0,3 milimetra to wydaje się być wystarczająco dużo, by chronić, ale zbyt mało, by odnosić wrażenie nienaturalności. Za bardzo lubię mój telefon, żeby robić mu crash testy, ale nie mam odczucia, że etui po upadnięciu na ziemię pęknie. Co więcej – dzięki materiałowi, z którego jest wykonane, nie da się zarysować. Jedynym problemem może być cena, przy założeniu, że pogłoski o ok. 60 PLN się sprawdzą. Wiem, że produkty 3mk są tego warte, ale taka kwota może okazać się blokadą przed zakupem.

No i proszę o przezroczyste, a przynajmniej jasno-mleczne. Bo zdecydowanie Chcę To. Warto.

Etui Natural Case na LG G6

 

  • Bardzo się cieszę, że nasz NaturalCase przypadł Ci do gustu. 😉 Trzymka, Iza z 3mk