Samiec Alfa 2017 – potrójna premiera

Najbardziej szalony dzień w roku w polskim krafcie właśnie nadszedł. Samiec Alfa, zdaniem wielu najlepsze piwo między Bugiem i Odrą trafiło prapremierowo na krany w Artezan Craft Beer Pub. W butelki i w świat trafi w styczniu. Ja jednak po pierwszej jestem już za stary na akcje w stylu „komitety kolejkowe”, ganianie po sklepach i proszenie się o jedną piekielnie drogą butelkę piwa, a po drugie – w sklepach będzie tylko Bourbon Barrel Aged, a tymczasem Jeże zrobiły nam sporą niespodziankę, wypuszczając trzy wersje Samca: dodatkowo jeszcze Double Barrel (Bourbon+Rum) i z beczki po torfowej jak cholera szkockiej whisky Laphroaig. Ta ostatnia trafi wyłącznie do członków ekskluzyjnej Loży Jeża, DBA zaś będzie dostępna tylko w kegach.

Samiec Alfa jak papier toaletowy

Przyznam się Wam szczerze – wstęp piszę na 3 godziny przed premierą, ale dam sobie rękę uciąć, że dziś na Moniuszki będzie tak, jak w ubiegłym roku, gdy przychodząc do Jeży na bodaj pół godziny przed podpięciem beczki byliśmy ze Szwagrem jednymi z ostatnich, którzy… zmieścili się w środku. Kolejki jak za komuny za rzuconą do sklepów srajtaśmą. Reszta stała na dworzu, a jako, że dziś zimno, to na miejscu planuję być o 18.30. Nie mogłem sobie odpuścić, choćby dlatego, że – ponoć byłem wyjątkiem – uważam, że ubiegłoroczny Samiec Alfa urywał dupę (a ten pierwszy, choć pyszny, jakoś nie bardzo), no i jestem mega ciekaw wersji DBA (w sumie Lafroża też). Jak wypadły, czy warto się bić o BBA/zakumplować z kimś z Loży Jeża/polować na Double Barrel? Przeczytajcie poniżej.

 Bourbon Barrel AgedDouble Barrel (Bourbon+Rum)Laphroaig Barrel Aged
cyferki30,7 BLG/13% alkoholu
wyglądCzarne jak noc, gęste jak spuszczany z silnika olej.
zapachJest beczka, jest wanilia.Słodkie rodzynki, czekolada.Oj jest torf! Dominanta nad tłem z czekolady.
smakZaskakująco mało gęsty jak na to BLG. Najgrzeczniejszy z trzech.Słodziutko, rodzynkowo, bourbon bardziej z tyłu. Mniej wysycone, niż Laphroaig. Mniej wyraźna gorzka czekolada, bardzo wyraźna goryczka.Torf wyraźny, gryzie, ale wchodzi fajna czekolada i do jakiegoś stopnia się bilansuje. Bardzo gęste w ustach. Słodycz coraz większa w miarę ogrzewania.
cena35 PLN/3 za 100 PLN
podsumowanieKlasyczny Samiec. 4.25.Siakiś taki zbyt goryczkowy jak na RISa. 4.Najlepszy torfowy RIS jaki piłem. 4.5.